Ile razy zaprzedałeś wielką ucztę za cukierka?

ILE RAZY ZAPRZEDAŁEŚ WIELKĄ UCZTĘ ZA CUKIERKA?
Medycyna Duszy — baner bloga
Medycyna Duszy · Dusza · Energia · Człowiek w Drodze

ILE RAZY ZAPRZEDAŁEŚ WIELKĄ UCZTĘ ZA CUKIERKA?

Wyobraź sobie taką sytuację.

Mama daje Ci 10 złotych na konkretny zakup. Idziesz do sklepu, ale zamiast kupić to, o co prosiła, kupujesz sobie cukiereczka. Pieniędzy nie wystarcza już na produkt potrzebny mamie.

Wracasz więc i mówisz:

— Mamuś, nie starczyło, bo kupiłem sobie cukiereczka.

Mama patrzy na Ciebie bez złości i mówi:

— Szkoda… No trudno.

Tylko że nie kupiłeś produktu, dzięki któremu mama mogłaby upiec wielką blachę smakowitego, słodkiego ciasta.

Zaprzedałeś wielką ucztę za jednego cukierka.

I właśnie tak postępujemy.

Dusza daje nam Energię poprzez emocje. Gdy wykorzystamy ją zgodnie z jej instrukcją, Energia wróci do Duszy, pomnoży się i posłuży jej rozwojowi. Nam natomiast da wewnętrzne szczęście, poczucie pełni i spokoju.

Jeżeli jednak Energię Duszy wykorzystujemy na ciągłe myślenie o świecie zewnętrznym, na rozwiązywanie problemów fizycznych wyłącznie w sposób fizyczny, według pomysłów naszego rozumu logicznego — który zresztą wcześniej sam wpędził nas w te tarapaty — wówczas do Duszy nie wraca to, co niezbędne, aby mogło się pomnożyć.

Pojawia się więc kolejne pytanie:

Jaka jest instrukcja Duszy? Na co mamy wykorzystać tę Energię?

Na to, aby się zatrzymać, skupić i skierować uwagę do środka.

Na początku może po prostu po to, aby budować wiarę i zaufanie. Później — pełne zrozumienie i Wiedzę o znaczeniu oraz mocy naszej Duszy.

Dlaczego mamy zaufać Duszy?

Bo Dusza — podobnie jak mama z początkowej opowieści — widzi więcej niż dziecko zapatrzone w cukierka.

Dziecko widzi chwilową słodycz. Mama wie, czego potrzeba, aby mogła powstać cała uczta.

Tak samo Dusza widzi więcej niż rozum logiczny i ego. Wie, gdzie skierować Energię, nawet jeżeli my jeszcze nie rozumiemy jej instrukcji.

A czym jest ta moc?

Człowiek nie został stworzony po to, aby przez całe Życie rozwiązywać problemy, żyć w stresie, strachu, lęku i poczuciu niedostatku.

To jest domena rozumu logicznego i ego.

Rozum logiczny i ego są zapatrzone w materię. Nie są jednak naszymi wrogami — problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast Duszy stają się przewodnikami naszego Życia.

Dusza została stworzona z Miłości, spokoju i dostatku. I właśnie w taki sposób możemy żyć — spokojnie, w dostatku i w pełni wewnętrznej.

Czy to znaczy, że mamy odrzucić świat zewnętrzny?

Powiem z pełną odpowiedzialnością:

Tak. To znaczy odrzucić świat zewnętrzny.

Ale nie w taki sposób, jak zapewne w pierwszej chwili pomyślisz.

Nie chodzi o to, aby stać się ascetą bez grosza.

Chodzi o to, aby odrzucić pozycję, jaka została niesłusznie przypisana materii.

Odrzucić przekonanie, że bez materii jestem nikim. Że bez niej nie przeżyję. Że materia jest konieczna do Życia i szczęścia.

Odrzucić przekonanie, że trzeba za nią pędzić, otaczać się nią, skupiać na niej całą swoją percepcję — najpierw na jej pozyskaniu, później na utrzymaniu, następnie na pomnażaniu, a na końcu na ochronie.

Najpierw pojawia się lęk, jak bez niej żyć.

A później lęk, aby jej nie stracić.

Ot, taki paradoks.

Jakie jest więc rozwiązanie?
Odrzucić wartość nadaną materii i zdegradować jej niesłuszną pozycję — na rzecz Duszy, Energii tego Istnienia, nieskończonej mądrości i nieskończonej mocy.

Gdy wspierasz tę przestrzeń, tam kierujesz swoją uwagę i realizujesz cele Duszy, gdy jesteś dobrym realizatorem — sumiennym, rzetelnym i niezłomnym — to nawet biorąc rzecz na logikę:

Po co nieskończona mądrość i nieskończona moc miałyby pozwalać Ci żyć w ciągłym niedostatku?

Po co miałyby pozwalać, aby świat materialny nieustannie rzucał Ci kłody pod nogi?

Nie ma w tym ani logiki, ani zasadności, a tym bardziej nie ma tego w etosie Kreatora.

Nie oznacza to, że gdy wybierzesz Duszę na swojego przewodnika, w Twoim Życiu nie pojawi się już nic trudnego ani niemiłego.

Ale trudności przestają mieć nad Tobą taką władzę.

Nie uderzają z taką samą siłą, nie pozostawiają w Twoim wnętrzu takiego spustoszenia i nie mają takiej rangi, jak wtedy, gdy patrzysz na nie wyłącznie przez rozum logiczny i ego.

Co więcej, gdy kierujesz uwagę ku Duszy, zaczynasz inaczej kierować swoją Energię, inaczej wybierać i inaczej tworzyć swoje Życie.

A wtedy także świat materialny zaczyna układać się inaczej — nie dlatego, że znika z niego każda trudność, ale dlatego, że swoją uwagą i Energią nie zasilasz już ciągłej walki, lęku i przekonania o niedostatku.

Dusza nie obiecuje Życia bez doświadczeń.

Prowadzi Cię jednak tak, aby doświadczenia świata zewnętrznego nie przejęły władzy nad Twoim wnętrzem i całym Twoim Życiem.

Nowe nagranie · Medycyna Duszy

Inwestuj Energię Duszy zgodnie z Jej wolą — a doznasz urodzaju

Ten artykuł prowadzi przez obraz cukierka i wielkiej uczty. Nagranie rozwija ten sam kierunek jeszcze głębiej: pokazuje, co dzieje się, gdy Energia otrzymywana od Duszy zostaje wydatkowana wyłącznie na świat zewnętrzny, pięć zmysłów, lęk, chciejstwo i oczekiwanie, że materia da nam spokój.

To zaproszenie, aby zatrzymać się przy pytaniu: gdzie naprawdę inwestuję swoją uwagę, swoją Energię i swoje Życie?

Taka jest prawda świata wewnętrznego.

Prawda, która jest nam znana, ale nie jest wygodna dla rozumu — systemu operacyjnego zaprogramowanego przez nas, nasze myśli i naszą uwagę na świat zewnętrzny.

Nie staraj się tego zrozumieć głową.
Postaraj się poczuć to sobą.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
0