Czy wiesz, że to, co widzisz, to nawet nie 5% tego, co istnieje naprawdę?

Człowiek w Drodze

Czy wiesz, że to, co widzisz, to nawet nie 5% tego, co istnieje naprawdę?

Medycyna Duszy · Plazma · Człowiek w Drodze

Drodzy Poszukiwacze,

podczas naszych spotkań, festiwali, obrzędów i rozmów bardzo często pojawia się słowo:

PLAZMA.

Dla wielu osób jest ono wciąż zagadką.

Jedni kojarzą je z fizyką.

Inni z energią.

Jeszcze inni słyszeli o gansie, ale nie do końca rozumieją, dlaczego tak często wracamy do tego tematu.

A więc zatrzymajmy się na chwilę.

Dlaczego mówimy o plazmie?

Ponieważ według zrozumienia, które przekazujemy, nie wszystko zaczyna się od materii.

Nie wszystko zaczyna się od ciała.

Nie wszystko zaczyna się od tego, co można zobaczyć i dotknąć.

Najpierw istnieje energia.

  • Najpierw istnieją pola.
  • Najpierw istnieje ruch i oddziaływanie.
  • Dopiero później pojawia się forma.

To właśnie dlatego plazma jest dla nas tak ważna.

Jest traktowana jako podstawowy stan istnienia, z którego wyłaniają się kolejne poziomy rzeczywistości.

Zrozumienie plazmy może pomagać w zrozumieniu tego, jak z energii powstaje materia, a także jak podobne procesy zachodzą zarówno we wszechświecie, jak i wewnątrz człowieka.

Człowiek to nie tylko ciało

Kiedy patrzymy na człowieka wyłącznie przez pryzmat ciała, widzimy efekt.

Kiedy zaczynamy patrzeć głębiej, zaczynamy dostrzegać proces.

Proces, który dzieje się wcześniej

Emocje.

Odczucia.

Intencje.

Myśli.

Relacje.

To właśnie tam rozpoczyna się znaczna część tego, co później objawia się w świecie materialnym.

Dlatego tak często mówimy o emocjach.

Dlatego tak często mówimy o uważności.

Dlatego tak często zachęcamy do obserwowania siebie.

W naszym rozumieniu plazma jest najbardziej pierwotnym stanem energii.
To właśnie dlatego tak często pojawia się w naszych przekazach. Postrzegamy ją jako siłę tworzenia, z której wyłaniają się kolejne poziomy istnienia — od pól i oddziaływań, poprzez Duszę, emocje i myśli, aż po świat materialny, który obserwujemy wokół siebie.

Bo jeśli chcemy zrozumieć człowieka, nie możemy zatrzymać się wyłącznie na poziomie skutków.

Musimy nauczyć się dostrzegać przyczyny.
Musimy nauczyć się dostrzegać to, co dzieje się wcześniej.

Plazma nie jest modnym hasłem

Plazma nie jest dla nas modnym hasłem.

Nie jest teorią mającą kogokolwiek przekonywać.

Jest punktem wyjścia do zadania sobie bardzo prostego pytania:

Czy wszystko, co dzieje się w moim życiu, zaczyna się dopiero wtedy, gdy pojawia się w świecie materialnym?

Czy może wcześniej istnieje coś głębszego?

Coś, co poprzedza słowa.

Poprzedza działania.

Poprzedza decyzje.

Poprzedza materię.

Dlaczego wracamy do plazmy?

Właśnie dlatego rozmawiamy o plazmie.

Nie po to, aby gromadzić kolejne informacje.

Nie po to, aby budować kolejną teorię.

Lecz po to, aby lepiej rozumieć siebie.

Bo być może największa podróż człowieka nie prowadzi przez świat zewnętrzny.

Być może prowadzi do źródła tego, kim naprawdę jesteśmy.

Każdy człowiek dokonuje wyboru

Każdy z nas dokonuje wyboru, czy chce poznawać zasady, według których funkcjonuje energia, aby tworzyć, balansować i rozwijać swoją Duszę, czy woli wybrać drogę bardziej wyboistą i mniej owocną dla własnego rozwoju.

Jako Poszukiwacze szanujemy wybór każdego człowieka.

Nie chodzi o przymus.

Nie chodzi o nacisk.

Nie chodzi o narzucanie jednej drogi.

Chodzi o świadomość, że człowiek może pytać, szukać, doświadczać, obserwować i samodzielnie rozpoznawać, czy dana droga przybliża go do pokoju, prawdy i wewnętrznej harmonii.

Zapraszamy do dalszego poznawania

Jeśli chcesz głębiej poznać temat plazmy i zrozumieć, dlaczego jest on dla nas tak ważny, zachęcamy do zapoznania się z materiałem:

Gans – Plazma

Poznaj materiał o plazmie

Zachęcamy również do wysłuchania rozmowy z cyklu Człowiek w Drodze:

Technologia Przyszłości. Plazma, Kapsuła, Wiedza za Pokój – Podcast Człowiek w Drodze #5

Posłuchaj podcastu

A Ty co o tym myślisz?

Czy plazma może być początkiem wszystkiego?

Podziel się swoim spojrzeniem w komentarzu. Twoja refleksja może stać się początkiem rozmowy, która pomoże innym Poszukiwaczom zatrzymać się, poczuć i zrozumieć więcej.

Medycyna Duszy · Przestrzeń dla Ciała, Duszy i Świadomości

2 komentarze do “Czy wiesz, że to, co widzisz, to nawet nie 5% tego, co istnieje naprawdę?”

  1. W jakich sytuacjach tzw. Silny WSPIERA Słabego ???
    Jaki WARUNEK/Warunki muszą być spełnione… by zaistniała – RELACJA WSPIERANIA…???
    Przykład Np. Las/Ogród – tam silne rośliny zagłuszają/tłumią słabsze… Jest walka o dostęp do światła.
    Podobnie konflikt zbrojny. Silny napada na słabszego i po prostu bezczelnie,
    bez SZACUNKU dla Życia, niszczy wszystko, co żyje. Jak to ROZUMIEĆ, że… SZLACHETNY Silny WSPIERA… ??? 😉 🙂 😉 A nie-Szlachetny Silny, niekoniecznie… 🙁
    🙂 Wniosek: CZYLI Silny musi/potrzebuje być SZLACHETNY, by rozumiał Proces Wspierania… ???

    1. Masz rację Anno w fizyczności i materii tak jest na tej planecie – siła i władza w pewien sposób wiodą tu swój prym.
      Człowiek dostał wolę i dostał materialny umysł i w nim ego i może wybrać niszczenie.

      Jednakże Gans i Plazma nie działa na poziomie zasad fizyczności on działa na poziomie zasad kreacji.
      Zasadami kreacji jest pokojowość, bezinteresowność, harmonia, w energii pierwotnej nie ma czegoś takiego jak wymuszenie, Kreator nie wymusił kreacji on ją stworzył w emocji pokoju i miłości z chęci dawania i tworzenia.
      Nasze Dusze są energią czy możemy coś na nich wymusić? czy możemy je oszukać? obiecać coś, a później nie zrealizować? czy możemy je przekonać siłą?
      Właśnie o tych poziomach staramy się tutaj mówić.

      W takiej namacalnej formie mamy piękny przykład Słońca które widzimy, ono bezinteresownie żywi cały układ Słoneczny, wysyła energię do każdego ciała niebieskiego i do każdej istoty zamieszkującej tę planetę jako to silniejsze karmi nas. Można by powiedzieć, o niesprawiedliwości bo i ten zły dostaje i ten dobry. Ale jak spojrzysz na to w inny sposób – wewnątrz Człowieka jest jego Dusza która go kocha i to właśnie wspiera – Słońce. Tak samo my jako Człowiek patrząc na drugiego Człowieka mimo, że może robić niszczące rzeczy możemy patrzeć na niego przez pryzmat właśnie jego Duszy która go Kocha czysta miłością – nie wspieramy wówczas jego pomysłów z ego – niszczenia i krzywdzenia. Dostrzegamy jego Duszę i ją wspieramy, a ona dostając tę siłę od wewnątrz działa – wyśle emocje do tego Człowieka i to co dostanie od duszy może go zreflektować – można to nazwać sumieniem które się zbudzi i przypomni o zasadach. Czy wówczas nie mamy do czynienia z sytuacją silniejszy karmi słabszego – Twoja silniejsza Dusza – dlaczego silniejsza bo jesteś jej bliżej, mocniej ją słyszysz, jesteś bardziej pokojowa – pięknie to ujęłaś jesteś SZLACHETNIEJSZA – karmisz Duszę słabszą dlaczego słabszą bo ten „zły” Człowiek się odsunął od swojej Duszy i działa z ego działa dla fizyczności i zasadami fizyczności czyli jak przytoczyłaś siłą mięśni bierze co chce, a nie to co się mu należy.

      Jeśli przyjmiemy, że energia która Tworzy Naszą Duszę nie kończy się tutaj na tej planecie wraz z naszą śmiercią ciała fizycznego. To im bliżej w czasie swojego życia jesteśmy przy tej energii – przy naszej Duszy tym silniejsza i bardziej rozwinięta staje się ona już tutaj, a później w kolejnych swoich doświadczeniach.
      Więc jak wpierasz Duszę innego Człowieka wiedząc, że każdy „niegodziwiec” 🙂 wewnątrz ma Duszę i na nią „patrzysz” tym silniejsza staje się Twoja Dusza.

      W przypadku ogrodu wspomnianego przez Ciebie to również ciekawa sytuacja, i znów patrząc na ogród i przyrodę przez pryzmat fizyczny – trudno doszukać się pokojowości, bo silne rośliny zabierają miejsce, słonce i wodę słabym i je niszczą tym samym. Jeżeli jednak patrzymy na rośliny z poziomu energii jaka w nich jest i przyjmiemy, że one nie mając umysłu czyli: ego i woli – to działają według zasad Kreatora, a więc gdy jedna roślina wkracza w przestrzeń drugiej nie jest to wojna ale wymiana energii. Jedna plazma zasila inna plazmę – dla nas jest to strata bo roślinka „umiera” ale w energii nie ma śmierci jest zmiana pozycji, a energia dalej krąży dalej istnieje ale w innej formie już nie materialnej jako struktura roślinna ale znów jako pierwotny aminokwas Planety.

      Dużo spokoju życzę – bo w spokoju wewnętrznym znajdujemy zrozumienie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
0