
1. Umiejscowienie i funkcje fizjologiczne
Wątroba to jeden z najważniejszych organów naszego ciała, usytuowana strategicznie – pod sercem, z prawej strony jamy brzusznej. To nie przypadek, że znajduje się właśnie tam: symbolicznie i funkcjonalnie pełni rolę „strażnika” serca, zarówno fizycznie, jak i energetycznie.
Do głównych funkcji wątroby należą:
- filtrowanie i neutralizacja toksyn (dodatków do żywnosci, leków, chemikaliów, alkoholu, metali ciężkich),
- synteza żółci wspomagającej trawienie tłuszczów,
- metabolizm węglowodanów, tłuszczów i białek,
- magazynowanie witamin (A, D, E, K, B12), glikogenu i żelaza,
- rozkład hormonów,
- produkcja enzymów trawiennych,
- udział w procesach odpornościowych (poprzez krew i limfę).
Wątroba ściśle współpracuje z układem limfatycznym – jednym z głównych kanałów detoksykacyjnych organizmu a także przenoszącego informacje między narządami. Kiedy wątroba jest przeciążona, limfa gęstnieje, krąży wolniej, toksyny zaczynają zalegać w tkankach, a kontakt między układami jest zakłócony.
2. Objawy osłabionej wątroby
Wątroba długo milczy. Nie boli, ale wysyła sygnały ostrzegawcze poprzez różne układy organizmu. Oto symptomy, które mogą świadczyć o potrzebie wsparcia tego organu:
- przewlekłe zmęczenie i brak energii,
- niestrawność, wzdęcia, uczucie ciężkości po posiłkach,
- uczulenia skórne, swędzenie, trądzik różowaty,
- bóle głowy, zamglenie umysłu, trudności z koncentracją,
- nieprzyjemny zapach z ust,
- nadmierna potliwość o kwaśnym lub ostrym zapachu,
- napięcie i bóle pod prawym żebrem,
- problemy z oczami (zaczerwienienie, suchość, pieczenie),
- drażliwość, skłonność do gniewu i frustracji (wg medycyny chińskiej).
3. Aspekt duchowy – kiedy wątroba „czuje się oszukana”
Wątroba to nie tylko chemiczny reaktor. To również emocjonalna, inteligentna, istota energetyczna, która odbiera emocje, intencje i reaguje na decyzje człowieka.
Przykład? Codzienna rutyna – myjemy zęby pastą zawierającą fluor, płuczemy usta i wypluwamy wszystko do zlewu. Wydaje się, że nic się nie stało.
Ale wątroba już w tym momencie rozpoznaje sygnał – pojawił się fluor, więc trzeba zacząć neutralizować jego nadmiar z organizmu. Aktywuje enzymy, przekształca nadmiar fluoru w taką formę aby uwalnić z niego energię do procesów detoksykacji. Więc w czym oroblem? Człowiek nie połknął pasty, ale informacja energetyczna już dotarła. Wątroba została „oszukana” przez system sygnałów organizmu oczywiście za pośrednictwem człowieka. Takie sytuacje powtarzane codziennie prowadzą do chronicznego przeciążenia informacyjnego i energetycznego.
Wątroba wysycha jak rodzynka. W polu informacyjnym traci zaufanie do decyzji człowieka. Zaczyna się wycofywać, zmniejszać swoją aktywność. To nie jest pokojowe. To akt przemocy wobec własnych organów.
W tym kontekście należy podkreślić, że fluor jako taki – w nadmiarze nie jest korzystny dla człowieka i to jest fakt Jednak jest niezwykle ważny i odgrywa konkretne funkcje biologiczne oraz energetyczne. Szyszynka, nie bez przyczyny umiejscowiona tuż obok siedliska duszy człowieka, jako centrum światłoczułości i komunikacji z wyższymi wymiarami, aktywnie absorbuje fluor – nie jednak w postaci związków chemicznych (jak fluor sodu czy fluorokrzemianów), lecz w formie sił pól magnetyczno-grawitacyjnych, tak jak pokazuje to wiedza i plazmowa. Tak przekształcony fluor wspiera strukturę szyszynki i umożliwia jej działanie jako biologicznego odbiornika subtelnych (energetycznych i duchowych) sygnałów.
Jak pokazują badania, szyszynka u ludzi żyjących w środowiskach o minimalnym skażeniu fluorowymi związkami przemysłowymi, ale narażonych na naturalne mikroilości fluoru w glebie i wodzie – zachowuje zdolność do produkcji melatoniny i utrzymuje zdrową strukturę tkankową.
Ilość fluoru potrzebna człowiekowi do prawidłowego funkcjonowania jest absorbowana z powietrza i żywności w postaci naturalnej – najczęściej w formie mikrocząsteczek lub informacji energetycznej. Organizm potrafi przekształcić tę energię w użyteczne struktury. Kluczem jest jakość i forma.
Badania z końca lat 90. XX wieku, przeprowadzone przez Jennifer Luke słusznie wskazały że to właśnie w ten organ „celuje” fluorek.
W tkance twardej szyszynki kumuluje się najwięcej fluoru spośród wszystkich innych tkanek twardych ludzkich organów, w tym kości i zębów. Natomiast badacze nigdy nie zrozumieli dlaczego akurat tam kumuluje się fluor.
Podsumowując przykładową kwestię fluoru: fluor nie jest szkodliwy dlatego że zwapnią szyszynkę ale dlatego właśnie że jego nienaturalnie zaabsorbowana przez człowieka forma, powoduje że organizm w zetknięciu z nim zaczyna usuwać tak ciężko przyswojony przez organizm fluor niezwykle potrzebny szyszynce. Do tego dochodzi aspekt permanentnego oszukiwania narządu przez człowieka, wkładając do ust coś co docelowo w organizmie nie „ląduje”, a organizm już się na to przygotował zarówno emocjonalnie jak i fizycznie.
4. Jak wspierać i przywracać zdrowie wątrobie
Wspieranie wątroby to akt szacunku dla życia. Oto najskuteczniejsze metody przywracania jej harmonii:
- Zioła: ostropest plamisty (sylimaryna), karczoch, mniszek lekarski, krwawnik, kurkuma, dziurawiec, rdest ptasi.
- Zakwaszenie żołądka – woda z octem jabłkowym lub carski zakwas Bołotowa przed posiłkami.
- Napary ziołowe na czczo i wieczorem (np. mieszanka Klimuszki na wątrobę).
- Unikanie chemikaliów: fluor, aluminium, konserwanty, leki syntetyczne (jeśli to możliwe).
- Kąpiele detoksykacyjne: sól kłodawska, sól magnezowa, dodatek plazmy CuO.
- Suplementy: tauryna, cholina, witamina C (askorbinian sodu i kwas askorbinowy), MSM, B-complex.
- Klawiterapia – punkty wątrobowe (np. W8), opukiwanie pięt.
- Woda z intencją – codziennie rano i wieczorem.
- Technologia plazmowa – stosowana ze stosowną wiedzą i podejsciem systematycznie.
I najważniejsze – pokojowość wewnętrzna. Złość i frustracja zatruwają wątrobę szybciej niż tłuszcz z grilla. Współpraca z własnym ciałem to akt bezwarunkowej miłości, nie kontroli.
Wątroba to nie tylko narząd. To opiekun Twojego wewnętrznego ognia życia.
Uszanuj ją, a odwdzięczy się tysiąckrotnie.
